Strefa mieszkańca!

Zaloguj się
Zarejestruj się
Post

aktualność

Aktualność Detektywi Pól Bitewnych. Śladami walk polskich artylerzystów

Detektywi Pól Bitewnych. Śladami walk polskich artylerzystów


Detektywi Pól Bitewnych: Maciej Milak, Robert Kielek i Wojciech Józefiak po raz kolejny w akcji. Wspólnie z redaktorem Adamem Sikorskim w programie „Było …nie minęło” odrywali kolejne karty kampanii wrześniowej i walk na terenach Sieradza.

Okolice Sieradza kryją wiele miejsc związanych z walkami obronnymi z września 1939 r. Wędrując po lasach pomiędzy Męką Księżą a wsią Ruda można m.in. natknąć się m.in. na pozostałości po pozycjach 8. baterii 10. Kaniowskiego Pułku Artylerii Lekkiej z Łodzi. To dzięki żołnierzom tej jednostki, 4 września 1939 roku Niemcy nie „wytknęli nosa” poza linię naszej obrony. Zachowane w tutejszych lasach ślady po umocnieniach są niemymi  świadkami wydarzeń z czasów II wojny światowej.

Detektywom Pól Bitewnych, którzy współpracują także z dr hab. Andrzejem Wesołowskim, historykiem września 1939, zlokalizowali miejsca kojarzone bezpośrednio z walkami, pobytem artylerii i zdarzeniami zapisanymi w relacjach (zarówno polskich, jak i niemieckich). To właśnie z działaniami 8 baterii 10 PAL, dowodzonej przez kpt. Michała Zaorskiego, związane są najbardziej krwawe wydarzenia nad Wartą w 1939 r.

Punkt obserwacyjny baterii znajdował się w pobliżu polskiego schronu tuż przed wsią Mnichów. To tam właśnie, wraz z pocztem zwiadowców i telefonistami przebywał kpt. Zaorski. Ognie schowanej w lesie kierował ppor. rez. Edmund Mendel Zalcensztajn (jego rodzina mieszka obecnie w Hajfie w Izraelu). Ogień haubic 8 baterii kierowany był na Dzigorzew, Charłupię Małą w których dostrzeżono ruchy wojsk niemieckich.
W meldunkach niemieckiego XIII Korpusu Armijnego i 10 niem. DP za dzień 4 września znajdują się informacje, że czołowe linie piechoty i zachodni brzeg były pod stałym ostrzałem polskiej artylerii. Polska artyleria ciężka stale ostrzeliwała też rejon mostu koło koszar, uniemożliwiając jego odbudowę. Ostrzałem objęta została także siedziba dowództwa 20 pułku piechoty, które znajdowało się w koszarach saperskich w Sieradzu i punkty obserwacyjne.

5 września stanowiska polskiej artylerii zostały niestety rozpoznane przez Niemców. To właśnie wtedy 8 bateria poniosła pierwsze straty. Ogień polski i odwetowy niemiecki, prowadzony był przez cały dzień. Pod pozycje 8 baterii zaczęły podchodzić siły niemieckie. Dlatego tego dnia nakazano odwrót w rejon Szadku.

Choć od tych wydarzeń mija już 82 lata, to dzięki wysiłkowi Macieja Milaka, Roberta Kielka i Wojciecha Józefiaka udało się zlokalizować pozycje polskich artylerzystów. - Odnaleziona przez nas pozycja 8 baterii  znajduje się w odległości około 2.5 km od rzeki Warty, gdzie pozycje piechoty wkomponowano na tym odcinku w wał przeciwpowodziowy. Lokalizacja obejmuje rejon piaszczystych wydm leśnych, znajdujących się na łuku drogi Męka – Ruda, cofniętych od niej w głąb lasu o 150 do 250 m na wschód. (naprzeciwko obecnie znajduje się boisko sportowe). Sztabowcy artylerii wyznaczyli stanowiska poszczególnych dział za piaszczystym wzniesieniem, osłaniającym baterię od zachodu. Taka lokalizacja miała dawać osłonę przed artylerią nieprzyjaciela, oraz maskować ognie wylotowe w trakcie prowadzenia ostrzału, a także pochłaniać odgłosy detonacji wystrzałów - mówią Detektywi. 

Ciekawostką jest, że w sąsiedztwie wału, gdzie swoją pozycję obserwacyjna miał kpt. Zatorski znajduje się kapliczka. - Powstała ona na pamiątkę krwawych walk o Mnichów, a precyzyjniej postawiła ją rodzina strz. Franciszka Ciołka z 31pp. Ciołkowie mieszkali od przedwojnia w Mnichowie, a więc strzelec bronił de facto swojego domu. Po walkach na wale odnaleziono płaszcz z podpisem F.Ciołek, a strzelec nie powrócił z wojny. Rodzina uznała, że poległ na wale i z innymi poległymi został jako bezimienny pochowany na cmentarzu w Męce. Dopiero w latach 90-tych ppłk. Zbyszek Ciołek, przypadkowo odkrył, że strz. Franciszek Ciołek (brat dziadka ppłk.) zginął we wrześniu 39 r. w obronie Warszawy i spoczywa na Powązkach w kwaterze jej obrońców - wyjaśnia Robert Kielek.

Tekst oparty na artykule "8 bateria - oręż Boga Wojny", autorstwa Roberta Kielka i Wojciecha Józefiaka, którego pierwsza część ukaże się w najbliższym wydaniu kwartalnika "Na sieradzkich szlakach".

FOT. Tomasz Oszczęda
Mapy. Archiwum Detektywów Pól Bitewnych



Może Cię zainteresować

Czarna śmierć w staropolskim Sieradzu - premiera filmu Inne

Czarna śmierć w staropolskim Sieradzu - premiera filmu

XXIV Dzien Judaizmu Inne

XXIV Dzien Judaizmu

Pamięci powstańców styczniowych Relacje

Pamięci powstańców styczniowych

Sieradz. Tu pisała się historia Inne

Sieradz. Tu pisała się historia

Komentarze